Kto zapuka do moich drzwi -
"Chciałem ją złapać i zatłuc pięściami, ale resztka rozsądku podpowiedziała mi, bym inaczej wyładował wściekłość. Zamiast niej złapałem krzesło i roztrzaskałem uderzeniem o podłogę. Potem podniosłem maszynę do pisania i to samo zrobiłem z nią. Lampę stołową połamałem na kolanie. Odprysk żarówki